13.04.2014

Był sobie batman...

Witam po odrobinę długiej przerwie! Pogoda nawet w Irlandii zaczyna trochę rozpieszczać i cudownie jest pozostawić zimowe kurtki w szafie. Dzisiaj był bardzo udany dzień, gdyż spędziliśmy go ze znajomymi na urodzinach cudownego 4 latka. Jego pasją są superbohaterzy, on oczywiście sam do nich także należy... dlatego też postanowiłam, że w swój strój wprowadzę któryś z motywów, by sprawić maluchowi przyjemność. Muszę przyznać, że ta koszulka naprawdę przypadła mi do gustu i jeszcze na pewno nie raz ją wykorzystam. Spódnice udało mi się kupić naprawdę po atrakcyjnej cenie w Top shopie w promocji. Wiem, że pasują do niej lepiej szpilki, ale dzisiaj na imprezę z gromadką dzieci wybrałam płaskie, wygodne buty kupione w ubiegłym roku w Primark.

Koszulka, buty - Penneys
żakiet- h&m
spódnica- Top Shop
torebka- warehouse




Tort pyszny, batmanowy pasował do koszulki!










Pozdrawiam

1 komentarz:

agata sikora pisze...

fajny ten batman ;o