17.03.2015

TODAY

Today all Irish celebrate St.Patrick's Day. There is a green madness on the streets and not only people wear green clothes, but also some of the quadrupeds have special accesories for that day. I decided to wear green as well, but in darker shade. The weather is getting better with each day, so we can wear lighter coats or jackets, although we still should have several layers beneath because in such a "transitional weather" it is easy to get sick. Today's outfit is a simple combination of black and white with a green jacket. Fur collar gives it a touch of elegance. Last post was more casual, so this time I decided to wear heels (because I can't wear sneakers all the time, can I? hehe). Fortunately as I have mentioned once, these boots are so comfortable, so they are perfect for walking around the city.

Happy St.Patrick's Day!
 



Dzisiaj w Irlandii panuje zielone szaleństwo,na ulicach nie tylko ludzie noszą zielone ubrania, ale również niektóre czworonogi przybrane są w odpowiednio dobrane dodatki. Ja zdecydowałam, że również się odrobinę dostosuję i postawiłam dzisiaj na zielony, chociaż w ciemniejszym odcieniu. Pogoda z dnia na dzień się poprawia, więc można sobie pozwolić na lżejsze kurtki czy płaszcze, chociaż nie ma co przesadzać i warto mieć pod spodem jednak kilka warstw, gdyż w taką "przejściową pogodę" najłatwiej zachorować. Dzisiejsza stylizacja stonowana, a pierwsze skrzypce gra kurtka z futrzanym kołnierzem, który nadaje całości odrobinę elegancji. Ostatnio było bardziej sportowo, więc tym razem zdecydowałam się na obcasy, gdyż przecież cały życie nie mogę chodzić w sportowych butach prawda? Na szczęście jak już nie raz wspominałam te botki są bardzo wygodne, więc bez problemu nadają się na spacery po mieście.


Jumper, jacket, skirt/ sweter, kurtka, spódnica - Penneys
Shoes/ buty - Darbut
Bag/ torebka - Wittchen










1 komentarz:

Jagodzianka Olexy pisze...

Jak zwykle idealnie :) zostań moją stylistką :*