07.10.2013

DIY- dżety, ćwieki w natarciu!

Jakiś czas temu zaczęłam przerabiać większość ubrań, rzeczy... to przerodziło się trochę w takie małe uzależnienie...oszalałam na punkcie ćwieków i mam już je prawie wszędzie!!! dostaję ćwiekopoląsu :) trochę mnie to przeraża i muszę chyba się troszeczkę ograniczyć...ehh... a tymczasem zaprezentuje Wam moją przerobiona kolekcje :)


Moją "pierwszą ofiarą" była niewinna biała koszula z Primak. Pomysłów na nią miała kilka a w efekcie wyszło to :

Koszula przed zabiegiem...



.... i po...



Czarnej koszuli także się oberwało :) hehe Jestem bardzo zadowolona z efektu, a gdy miała ją na sobie kilka osób pytało mnie gdzie można taką kupić...hmmm... może otworzę własny interes??? nie no chyba aż tak zdolna to nie jestem... No, ale przejdźmy do konkretów... Niestety nie mam zdjęcia jak koszula wyglądała przed, ale zapewniam, że była bez żadnych dodatków. Oto przed Wami moje drugie cudeńko:




Na koniec zostawiłam mój ostatni "projekt" - buty z Primark.




 Pozdrawiam xx


1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Świetny pomysł z tymi ćwiekami, chyba sama zacznę tak robić ;p